Ze smutkiem mu do twarzy – takie zdanie idealnie określa Sujana Stevensa, nieważne, czy będzie to świąteczny repertuar, kwestie miłosne, oda do seryjnego mordercy czy opis relacji z matką. Sufjan to mistrz melancholii, cesarz duszy, władca serc.

 

I „Sister Winter” znakomicie wpisuje się tę narrację. Piękna, delikatne, dotykająca wnętrze słuchacza ballada na pianino, gitarę akustyczną i pojawiające się, pełne lamentu skrzypce. Ciężkie, niskie klawisze pianina w intrze wpisują ton utworu już na starcie. Subtelna gitara w akompaniamencie spokojnego, wypełnionego żalem i smutkiem wokalu Sufjana, który opowiada o utraconej miłości, odwróceniu (się) przyjaciół, minionym czasie wypełnionym szczęściem, który odszedł, a w jego miejsce przyszła pustka.

Jak rozumieć „Sister Winter”, tę tytułową Siostrę Zimę, Zimową Siostrę. Czy to właśnie była dziewczyna? Wspomnienia upojnych dni i nocy letnich („Oh my thoughts I Return to summertime. When I kissed your ankle, I kissed you through the night”), poczucie wykorzystania („All my gifts I gave everything you. Your strange imagination, You threw it all away”). A może Sister Winter to symbol oziębienia emocji? Wycofania? W końcu Sufjan wspomina o zimnym jak lód sercu (i to kilka razy).

Piosenka ma też świąteczny wydźwięk, w momencie przeprosin Sufjana kierowanych do przyjaciół. I tutaj możemy przyjąć teorię, że Stevensowi jest też przykro, leży mu na sercu, płucach i wątrobie, że z powodu (byłej już) dziewczyny po prostu olał przyjaciół. A że Boże Narodzenie to czas radości, zbliżeń i spotkań (może nie w 2020 roku), tych bliskich mu osób po prostu mu brakuje. Stąd przeprosiny i życzenia.

Warto jednak skupić się na samej warstwie melodycznej. Jak ten utwór rośnie, jak się pięknie rozwija, zwłaszcza w momencie kulminacyjnym, po sercołamiących suitach, falsecie na chórku i skrzypcach. To tutaj symfonia rozkwita, gitara staje się ostrzejsza, pojawia się perkusja, dzwoneczki, chórki, tempo ożywa i radość pojawia się w umysłach i sercach. Sister Winter to taki groover, bożonarodzeniowy Cud na 34. ulicy.

POLECAMY TAKŻE:

Święta z Sufjanem: 6 grudnia. Lonely Man of Winter

Święta z Sufjanem: 7 grudnia. Justice Delivers Its Death

Święta z Sufjanem: 8 grudnia. Star of Wonder

Święta z Sufjanem: 9 grudnia. Barcarola (You Must Be a Christmas Tree)

Święta z Sufjanem: 10 grudnia. Mr. Frosty Man

Święta z Sufjanem: 11 grudnia. Let it Snow! Let it Snow! Let it Snow!

Święta z Sufjanem: 12 grudnia. Come On! Let’s Boogey to the Elf Dance

Święta z Sufjanem: 13 grudnia. Christmas Woman

Święta z Sufjanem: 14 grudnia. We Need a Little Christmas

Święta z Sufjanem: 15 grudnia. X-mas Spirit Catcher

Święta z Sufjanem: 16 grudnia. I am Santa’s Helper

Święta z Sufjanem: 17 grudnia. Christmas in the Room

Święta z Sufjanem: 18 grudnia. Christmas in July

Święta z Sufjanem: 19 grudnia. I Saw Three Ships

Komentarze

komentarze

%d bloggers like this: