Trwa Płytowy Grudzień w FYH, więc rozdajemy kolejne paczki muzyczne. Dziś kolejna wytwórnia, tym razem z Lublina skaczemy do Krakowa i do Instant Classic. A co znajdzie się w worku? Same ładne rzeczy!

Od skromnych początków do jednej z ważniejszych wytwórni na rodzimej scenie. Instant Classic, gdybyśmy chcieli użyć poetyckiego określenia, przemierzyli drogę od pucybuta do milionera. OK., to trochę za ostre, ale taka jest prawda. Ile wytwórni nie marzy o tym, by ich wydawnictwa regularnie ukazywały się w Quietusie i innych zagranicznych mediach? Ile labeli chciałoby mieć u siebie w katalogu Kubę Ziołka w różnych konfiguracjach, Rafała Iwańskiego też w różnych konfiguracjach, The Stubs czy Lotto? Przez pięć lat krakowska wytwórnia, która jednocześnie zajmuje się tłoczeniem płyt dla innych oraz zapewnia platformę do sprzedaży wydawnictw pod szyldem 8merch, stała się swoistym znakiem jakości Q. Nie jestem pewien, czy kiedyś zawiodłem się na albumach wydawanych przez Instant Classic. Pewnie tak, ale nie ma w tym nic dziwnego. Wydając tak dużo, można czasem się poślizgnąć. Ale jeśli tak było, to rzadko i niewiele.

W tym roku IC świętuje swoje pięciolecie i będzie to robić bardzo hucznie. Z tegorocznych nowości w katalogu znalazło się nowe Innercity Ensemble, Kristen (świetny album LAS), Lotto (również znakomita płyta), trio Jachna/Buhl/Mazurkiewicz, So Slow, Wacław Zimpel solo i jako LAM, Torn Shore, Ziołek pod szyldem Stara Rzeka, Fertile Hump czy X-Navi:Et, choć zdaje się, że było tego więcej.

W najbliższą sobotę, 10 grudnia, w warszawskim Pogłosie Instant Classic organizuje urodzinowe wydarzenie. Wystąpią Alameda 5, czyli supergrupa – wizytówka wytwórni, będzie – jak zawsze dobre na scenie – Lotto, będzie Merkabah, Torn Shore i So Slow. Czyli świętowanie z przytupem. My proponujemy wizytę tego dnia w Pardon, To Tu na naszym Bożonarodzeniowym Kiermaszu Płytowym, a potem słuchanie dobrej muzyki w Pogłosie. Jeśli ktoś boi się, że nie zgarnie paczki w ramach Płytowego Grudnia, może także kupić sobie płyty w sobotę. A co znajdzie się w naszej paczce?

Rafał Iwański ma dobry czas. Nawet bardzo dobry. W ubiegłym roku wydał Vox Paradox w Wounded Knife, w tym dorzucił koncertowe DVD i wydał też Technosis. O tym albumie pisze się tylko dobrze, ale nie ma co się dziwić, gdy X-Navi:Et to po prostu drone’owa wyższa półka. Perkusja, elektronika, perkusjonalia i masa przedziwnych instrumentów, które Iwański wyszukał z tradycji irlandzkich, marokańskich i afrykańskich. To mocny album, którego słucha się i słucha. O Innercity Ensemble, kolejnej grupie-wizytówce Instant Classic, pisaliśmy niedawno przy zapowiedzi trasy koncertowej. Ten zespół to nigdy niekończąca się opowieść, skład, który z płyty na płytę, choć w podobnych tonach, stale się rozwija, zmienia, dodaje. III, trzeci długograj bydgosko-toruńskiej supergrupy (bo to właśnie supergrupa w pełnym znaczeniu tego słowa) to chyba najsilniejsza rzecz, jaką IE w swojej historii nagrali. I strach pomyśleć, co się będzie działo na kolejnych albumach.

I w końcu ARRM, nowy projekt członków Thaw, projekt mroczny, z powolnym tempem i bardzo melancholijny w swoim wydźwięku. Idealny na grudniowe noce – czy to w deszczu, czy w śniegu za oknem (tak dla kontrastu). ARRM jeńców nie biorą, ich album chwyta się umysłu wszystkimi pięcioma utworami, w większości konceptualnymi kolosami trwającymi ponad dziesięć minut każdy (4/5).

***

Wszystko, co musicie zrobić, to wysłać nam maila na nasz specjalny adres: plytowygrudzien@fyh.com.pl. W tytule musicie napisać „Konkurs świąteczny: nazwa wytwórni, której płyty rozdajemy” (w tym wypadku „Konkurs świąteczny: Instant Classic”). A w treści maila musicie odpowiedzieć na proste pytanie: „Jaki jest Twój album roku?”

W każdej serii będziemy przedstawiać inne wytwórnie i inne albumy. Odpowiedzi możecie do nas przysyłać od dzisiaj do 23 grudnia. W Wigilię wielkie rozwiązanie całości. Podawane przez Was albumy nie muszą być związane z daną wytwórnią. Chodzi o wszystkie wydawnictwa, które ukazały się w 2016 roku.

Komentarze

komentarze

%d bloggers like this: