M8N, czyli solowy projekt Mirona Grzegorkiewicza, świętuje właśnie rok od wydania THE ULSSS. Teraz artysta wypuścił teledysk do „After The Storm”.

I jest to nie byle jaki teledysk do nie byle jakiej piosenki. Za wideo odpowiada Natalia Kontraktewicz, która współpracuje z Mironem Grzegorkiewiczem przy projekcie M8N od dłuższego czasu. To ona przygotowała unikatowe i oddzielne okładki do THE ULSSS (przypomnijmy, że M8N wydał swój solowy album w różnych wersjach okładkowych – drewniane pudełko różniło się zdjęciem dostosowanym do tytułu utworu). 


>>Przeczytaj recenzję M8N – THE ULSSS


Przy okazji premiery wideo ucięliśmy sobie krótką pogawędkę z Mironem Grzegorkiewiczem, pytając go o dalsze losy M8N, o THE ULSSS oraz o sam teledysk.

Wideo zobaczycie już za momencik, a pod klipem nasza rozmowa z M8N.

Minął rok od premiery The ULSSS. Jaki to był dla ciebie czas?

Kiedy podejmiesz wyzwanie i uda ci się je zrealizować (zwłaszcza kiedy podejmujesz je tak jakby po raz pierwszy), to wpływa to intensywnie na twój sposób myślenia. To zapewne jest jak wyzwanie sportowe. Zaliczysz wynik, wiesz, że możesz iść dalej. Tę pracę doceniło grono wyjątkowych osób i to jest mocnym sygnałem, że nie jestem wyłącznie wewnętrznym mitomanem (uśmiech)

Sama płyta okazała się być ogromnym projektem. Rozłożonym w czasie, ekskluzywnie wydanym, współtworzonym przez utalentowanych muzyków, w końcu granym też z rozmachem na żywo.

Jak na możliwości, jakie były w punkcie startu, to rzeczywiście pokazuje to, że grupa ludzi może zrobić od zera, totalnie niezależnie, pod włos trendom, coś dosyć złożonego. Najbardziej intrygująca dla mnie jest ewolucja THE ULSSS. Miał wiele odsłon, a to wzmocniło narracyjność projektu, robiąc z niego coś więcej niż album zamkniętych dźwięków. Tym bardziej cieszę się, że końcówka projektu nabrała ciężaru. Poza klipem Natalii, pojawi się jeszcze wideosesja Katarzyny Miszczak i album zamykający, czyli The ULSSS live, ale to jest tylko nazwa robocza.

Teraz dołożyłeś do tego wszystkiego nowy teledysk. Wideo przygotowała Natalia Kontraktewicz. Pracowaliście nad klipem do „After the Storm” bardzo, bardzo długo.

Zaczęliśmy prace ponad 1.5 roku temu. Początkowa koncepcja okazała trudniejsza w realizacji (głównie przez brak realnego budżetu). Po drodze Natalia zrobiła klip do utworu „Veins”. W tle pracowaliśmy nad „After The Storm”. W końcu nastąpił moment krytyczny, w którym wszystko złożyło się w całość. Jestem niesamowicie dumny z naszej konsekwencji działania (uśmiech)

Oba klipy można traktować jako dyptyk. Oba opowiadają o wędrówce we śnie, oba są bardzo kobiece, oba mają podobną nastrojowość. Warto obejrzeć je jeden po drugim.

W klipie wykorzystaliście wersję utworu graną na żywo. Skąd ten pomysł?

Natalia polubiła tę wersję, co miało wpływ na koncepcję montażu, której długo szukaliśmy. Złożyło się idealnie, bo utwór zapowiada album The ULSSS w wersji live, który ukaże się w lutym 2019. Chcę pokazać, jak bardzo te utwory zmieniły swój kształt po roku koncertowania. Jest to zamknięcie klamry dla całej historii.

Ubiegły rok był dla ciebie pracowity. Bujillo wydane z JAAA!, do tego solowa płyta the ULSSS pod szyldem M8N. Co wydarzy się dalej?

Wspomniany album The ULSSS live i praca nad kolejnymi projektami. Z Mateuszem Franczakiem działamy nad nowym Giorgio Fazer, z Misią Furtak zaczęliśmy prace nad tematem projektu storytellingowego o łemkowskiej legendzie założycielskiej, mamy ciekawe plany z JAAA!, osobiście eksploruję świat syntezy modularnej, który zamierzam przetransponować do jakiegoś tematu muzycznego… Zobaczymy, co z tego się zmaterializuje (uśmiech).

Komentarze

komentarze

%d bloggers like this: