Tomasz Krysiak z Torture of Hypocrisy o RBMK-1000, nowym albumie swojej formacji, rozkładając go na czynniki pierwsze. O czym jest płyta, która swoją premierę będzie mieć już jutro? Tego dowiecie się z lektury poniższej opowieści.

Bardzo ważna informacja od autorów: Wszystkie poniższe monologi są tekstami autorskimi napisanymi w pierwszej osobie.

„NIGHT SHIFT BEGINS”

25 kwietnia 1986r., Ukraińska Socjalistyczna Republika Radziecka, blok nr 4 elektrowni jądrowej im. Lenina w Czarnobylu, początek nocnej zmiany.

„MAN VS. TECHNOLOGY”

Jako zastępca głównego inżyniera elektrowni ja tu dowodzę i nie będę tolerował waszej niekompetencji. Mamy za zadanie przeprowadzić ten test dzisiejszej nocy i tak się stanie. Wyraźnie powiedziałem, że macie obniżyć moc reaktora do 200MW, więc wykonujcie zadanie! Aleksandr Fiodorowicz – twoi ludzie to banda nieudaczników. Róbcie, do cholery, co do was mówię!

„AZ-5”

Aleksandr Fiodorowicz – kierownik nocnej zmiany 4 bloku – Ten stary dureń zagroził, że mnie wywali, jeśli nie zejdziemy poniżej 700MW. Nie obchodzi go, że to wbrew regulaminowi. Właśnie Lienia został odsunięty od stanowiska. Mogę go tylko uspokoić i pracować dalej. Po pozornym uspokojeniu reaktora i wyrównaniu mocy coś poszło nie tak – moc reaktora drastycznie wzrasta. Rozlega się kolejny alarm. Włączam awaryjną procedurę wygaszenia reaktora!

„UNEXPECTED POWER SURGE”

Jestem kierownikiem hali reaktora. Podczas rutynowego obchodu, zauważyłem coś przerażającego – pręty paliwowe zaczęły się podnosić z reaktora. Jeszcze chwila a wyskoczą z gniazd. Nigdy wcześniej czegoś takiego nie widziałem. Muszę jak najszybciej poinformować sterownię. Mam mętlik w głowie, zbiegam po schodach, mijam kolejne korytarze, aż do utraty tchu. Przewracam się, ale wstaję i dalej naprzód. Jestem przerażony…

„BLOWOUT

RBMK-1000, reaktor konstrukcji radzieckiej, blok nr 4 elektrowni w Czarnobylu – Ludzka mania wielkości – to coś co kiedyś was zniszczy…

„STENCH OF DEATH

Sasza, inżynier-mechanik w bloku nr 4 – Prawdopodobnie zostaliśmy zaatakowani przez wrogie siły zbrojne. A może to było trzęsienie ziemi? Sam nie wiem. Ściana obok wygina się niczym guma. Nie mogę znieść tego przeraźliwego syczącego dźwięku. Czuję straszny zapach… Muszę odnaleźć pozostałych…

„DISPATCH CALL

„Czwart blok elektrowni stanął w ogniu!” – słyszę. Przerażona, drżącym głosem wzywam wszystkie dostępne jednostki straży pożarnej…

„FIRE CONTAINMENT

Jestem oficerem straży pożarnej. Właśnie dostaliśmy zgłoszenie – pożar dachu czwartego bloku elektrowni w Czarnobylu. Alarm i błyskawiczny wyjazd na miejsce. Budynek płonie jak wulkan. Gasimy samo piekło. Niektórzy z chłopców padają na ziemię. To miał być zwykły pożar. Coś mi tu nie gra…

„EVACUATION OF PRIPYAT

Ja, Julia, mała dziewczynka z miasta Prypeć. Jestem w przedszkolu, kolejny słoneczny dzień. Nagle pojawia się mama i mnie zabiera. Sąsiedzi stoją przed blokami, inne znajome dzieci też. Nie mam czasu, żeby zabrać z domu swoje zabawki. Mamy wsiadać do autobusów. Powiedzieli, że na 3 dni musimy opuścić domy, a potem wrócimy. Nikt nie płacze. W końcu zaraz tu wrócimy…

„ACUTE RADIATION SYNDROME

Moskwa. Budzę się w szpitalu. Ostatnie co pamiętam to elektrownia. Konwulsje, wymioty, poparzenia skóry. Podobno to choroba popromienna…

„INSIDE THE REACTOR”

Jestem jednym z żołnierzy wezwanych do likwidacji zagrożenia po wybuchu reaktora. Dostaliśmy improwizowane pancerze z ołowiu, maski przeciwgazowe. Rozkaz jest prosty. Mamy 45 sekund. Wychodzimy na dach budynku i usuwamy radioaktywny gruz. „Krew ulatuje do nieba. Zostaje śmierć i pył. Ta bitwa zabrała zbyt wiele istnień. Wszystkie po wieki będą we wnętrzu reaktora”.

„CHERNOBYLITE”

Wnętrze sarkofagu, korium. Zabójcze promieniowanie. Pozostanie tu dłużej niż Związek Radziecki… Dłużej niż my wszyscy i wnuki nasze…

AUTOR: Torture of Hypocrisy
TYTUŁ: RBMK-1000
WYTWÓRNIA: wydanie własne
WYDANE: 5 listopada 2016

Komentarze

komentarze

%d bloggers like this: