The Last Scavenger to najnowszy album Michała Szczerbca, którego w tym projekcie wspomagają Arkadiusz Osenkowski i Wojciech Madajski. Nam Szczerbiec opowiada o płycie, rozkładając ją na czynniki pierwsze.

 

Album The Last Scavenger to niosąca wyjątkową atmosferę ilustracyjna muzyka, która stworzy dźwiękową opowieść układającą się w swoisty film w waszej wyobraźni. Mamy nadzieję, że płyta skłoni słuchacza do zastanowienia się, współczucia i refleksji nad naturą rzeczywistości. Idea, która przyświeca całej produkcji, jest głęboko zakorzeniona w filozofii Wschodu, medytacji, idei wegetarianizmu jako manifestu dla współczesności. Natura, flora i fauna są nam tak bliskie i potrzebne do funkcjonowania. Człowiek w ostatnim czasie zatracił się w swojej arogancji do świata. Cierpią zwierzęta, cierpimy my. Może czas na refleksję? Ziemia to nasz jedyny dom. Dbajmy o niego. Utworu na płycie są połączone ze sobą w taki sposób aby słuchacz zobaczył oczami wyobraźni spokój i harmonię, której w ostatnich czasach tak bardzo brakuje.

„Sleepless”

Bezsenność jest bardzo męcząca. Kto tego doświadczył, to wie, jak trudno jest zasnąć pomimo ogromnego zmęczenia. Jakiś czas temu cierpiałem na bezsenność. W głowie zamiast spokoju pojawiały się tysiące obrazów, myśli, analiz… Przytłaczająca cisza nocy potrafi sprawić, że bicie własnego serca słychać jakby ktoś obok uderzał młotkiem. Piosenkę tę dedykuję wszystkim ludziom, którzy przez swoje myśli nie mogę spać w nocy. Założę się, że jest nas miliony…

„The Odyssey”

Ten utwór to wspomnienie mojego dzieciństwa i beztroski, która się z nim wiązała. Jak dziecko bardzo lubiłem gry komputerowe. W tamtych czasach były bardzo drogie, lecz mój tata co jakiś czas jedną mi kupował. Jedną z nich była gra pt. Odyssey na Amigę. Nie pamiętam, czy miała muzykę, ale chyba nie… Jeśli by miała, to właśnie podobną do tego utworu. Ta melodia to także podróż przez życie od dzieciństwa ku dorosłości. Wiąże się to z licznymi rozczarowaniami, ale i także z pięknymi chwilami.

„Raindrops & Snowflakes”

W codzienności, czy to spokojnej czy burzliwej, zawsze się coś dzieje. Jedne rzeczy przechodzą w drugie. Radość w smutek, smutek w radość, żal w ulgę, deszcz zamienia się w śnieg. Utwór traktuje o tym, że w przyrodzie wszystko krąży, wraca i pojawia się w innej formie. Często jest tak, że czegoś pragniemy i to dostajemy, lecz nie w takiej sytuacji, momencie, który dla nas byłby odpowiedni. Dlatego warto zachować czujność, by tego nie przegapić.

„The Last Scavenger”

Ten utwór w bezpośrednim przekazie nawołuje do idei wegetarianizmu. Na świecie jest wystarczająca ilość cierpienia, a zwierzęta hodowane na pożywienie cierpią katusze. „Ostatni Padlinożerca” to człowiek.

„The Chance”

Druga szansa dla ludzkości, dla świata. Czy natura nam taką podaruje, kiedy już będzie naprawdę źle? Utwór powstał na długo przed pandemią koronawirusa i dopiero niedawno dotarł do mnie przekaz, który był ukryty w jego dźwiękach. Natura nas ostrzega i daje szansę na poprawę. Być może ostatni raz.

„The Wanderer’s Hut”

„Chata Wędrowca” została zainspirowana przez prawdziwe miejsce o takiej samej nazwie, które znajduje się w Bieszczadach. Chodząc po górach, szukamy później odpoczynku, schronienia. Czym jest życie? Wspinaczką. Ciągle w górę albo w dół, czasami równina. Dobrze jest mieć miejsce, gdzie można się zapomnieć.

„The Secret”

To powrót do płyty Stany Skupienia (PRZECZYTAJ CZYNNIKI PIERWSZE), lecz w nowej aranżacji z nowymi emocjami. Instrumentalny utwór, który opowiada o nieznanej sile w każdym z nas i dookoła nas. Sile, która pozwala odbudować wiarę w siebie. Tajemnica, której nie sposób poznać…

„Waves”

„Fale” to z kolei utwór o powracających z uporem sytuacjach. Pojawiają się one cyklicznie. Mogą to być drobne znaki, sygnały od czegoś, kogoś wyższego. W moim odczuciu pojawiają się one cyklicznie, abyśmy zwrócili na coś szczególną uwagę i zaczęli płynąć z falą, a nie na przekór niej.

„Piccola”

Najmniejsze detale teraźniejszości mogą wpłynąć na przyszłość. Swoisty efekt motyla. To też dotyczy ludzi, których spotykamy na swojej drodze. Jedni zmienią naszą historię mniej, inni bardziej. Na większość sytuacji nie mamy wpływu. Pamiętajmy o tym, że jakiekolwiek decyzje podejmiemy, to zawsze później coś można zrobić, poprawić. To przynosi ulgę.

„Next”

Podstawowe pytanie: co będzie jutro? W moim odczuciu, to co dziś masz w głowie i sercu. Sami kreujemy naszą przyszłość i ciągle trzeba nad sobą pracować, aby przyszłość była przynajmniej w miarę spokojna na ile to możliwe.

„Dziurawe Serce”

Kolejne echo płyty Stany Skupienia. Dobrze by było, gdybyśmy byli zawsze pożądani przez drugą osobę tu i teraz. Bez warunków. Gorzej, gdy ktoś od nas czegoś oczekuje i stawia warunki. Pojawiają się dziury w sercu.

„Wodospady”

Radzenie sobie z własnymi emocjami to jedna z ważniejszych rzeczy. Trzeba potrafić nad sobą panować, podejmować decyzje nie pod wpływem emocji, zwłaszcza tych negatywnych. Dopiero wtedy można pomóc samemu sobie oraz drugiemu człowiekowi. Przed podjęciem jakichkolwiek decyzji zawsze sobie warto dać czas, dzień lub dwa.


AUTOR: Szczerbiec/Osenkowski/Madajski
TYTUŁ: The Last Scavenger
WYTWÓRNIA: Wydanie własne
WYDANE: 15 maja 2020


Artykuł powstał przy współpracy z Agencją Cantara Music

Komentarze

komentarze

%d bloggers like this: