Dwa lata po wydaniu debiutanckiego albumu Michał Szczerbiec wraca z nową płytą. Dziś premiera Chyba Zapomniałem, więc sprawdźmy, o czym są wszystkie kawałki na najnowszym wydawnictwie Michała. 

Zobaczcie też, co Michał Szczerbiec mówił nam o swojej pierwszej płycie, Stanach Skupienia (CZYNNIKI PIERWSZE)

Płyta Chyba Zapomniałem to mój osobisty, muzyczny stan przejściowy. Czuję, że przesiąkam nowymi gatunkami muzycznymi. Na szczęście nie zapominam o swoich korzeniach znajdujących się w okolicach bluesa i rocka. Poza muzyką rozprawiłem się z tym, co jeszcze jakiś czas temu wydawało mi się nie do przejścia.

„BLUES O CZARNEJ”

Piosenka o utraconym ideale. Nie chodzi tu tylko o kobietę ale także o rzecz, ideę czy myśl. Czasem pojawiają się w naszym życiu miłości, cele, marzenia, ludzie, których w skutek splotu zdarzeń tracimy. Zazwyczaj doceniamy to co mamy dopiero po straceniu tej rzeczy (lub osoby).

„CHYBA ZAPOMNIAŁEM”

Kiedy wydarzy się coś nieprzyjemnego, to warto o tym zapomnieć. Lecz czasem nachodzą nas refleksje i jednak o tym pamiętamy. Dobrze się z tym pogodzić i pozwolić tym myślom sobie trwać, wtedy szybciej mijają.

„NIE JESTEM TYLKO CIENIEM”

Typowa sytuacja, w której jedna osoba się stara, a druga kompletnie się tym nie przejmuje. Podobne sceny można spotkać w pracy czy w domu. Oczywiście są na innej stopie, ale ciągle spotykamy się z niedocenieniem, niezauważeniem mimo naszych ogromnych starań.

„TEN SAMOTNY BLUES”

Zrobić wszystko co w naszej mocy i nie mieć z tego nic. Swoiste wypalenie. Zmęczenie materiału. Warto odpocząć.

„INTUICJA”

Mam poczucie, że świadomie rezygnując z pewnych przyjemności czy rzeczy kompletnie niepotrzebnych do życia, robimy przestrzeń na inne. Pustka po naszych nałogach czy przyzwyczajeniach zaraz się zapełni. Intuicja podpowiada co wybrać.

„BYŁEM TAM”

Zanim znajdziemy swój dom, czasem trzeba odbyć tułaczkę z miejsca na miejsce. Dosłownie chodzi tutaj o brak mojej własnej przestrzeni do życia. Stancje, ciasne pokoje, brak intymności. To wymiar materialny. Ale nie chcę też być w tym miejscu w mojej głowie, w którym panuje chaos.

„CIEŃ CZŁOWIEKA”

Nadmiar obowiązków może przytłoczyć. Gdy się już z nimi uporamy, to pojawiają się kolejne. Podobnie z przykrymi sytuacjami w życiu, w które sami sobie obiecywaliśmy uż się więcej nie wplątywać. Powtarzanie tych samych błędów – nie polecam.

„STATYSTA”

To taka osoba na planie filmowym, która jest traktowana jako dodatek do scenografii. Musi czasami długo czekać na swoje pięć minut często na głodzie, w zimnie czy upale. Lecz robi to, aby zarobić kilka złotych, ponieważ nie ma alternatywy. One istnieją, trzeba tylko dobrze poszukać. Podobnie bywa w nieodwzajemnionych relacjach.

„LONGWAY HOME”

Ten utwór instrumentalny powstał ponad dziesięć lat temu. Napisałem go dla mojego brata, który od bardzo dawna jest za granicą. Chciałbym, aby już wrócił.

„ZA SZYBĄ”

To uczucie, gdy mamy coś na wyciągnięcie ręki, lecz nie można tego dotknąć. Albo jest za szybą, albo znika. Czasem, aby się zbliżyć, trzeba się oddalić. Znaleźć zdrowy dystans, którego tak często nam brakuje.


AUTOR: Michał Szczerbiec
TYTUŁ: Chyba Zapomniałem
WYTWÓRNIA: wydanie własne
WYDANE: 24 maja 2019


Artykuł powstał przy współpracy z Agencją Cantara Music.

Komentarze

komentarze

%d bloggers like this: