Maciej Sadowski opowiada o ostatniej płycie swojego trójmiejskiego projektu Maciej Sadowski Kwadrat, Jazz dla zwierząt.

Jazz dla zwierząt, debiutancka płyta gdańskiego kwartetu Maciej Sadowski Kwadrat, zawiera 47 minut nie-jazzu. Autorskie kompozycje Macieja Sadowskiego, które niewprawne lub nieuważne ucho może uznać za umiejscowione np. we free jazzie, w rzeczywistości skrywają wiele muzycznych niespodzianek.

Projekt, w zamyśle autorski materiał kontrabasisty, w rzeczywistości zespołowa praca czterech młodych trójmiejskich jazzmanów, powstawał w atmosferze przyjacielskich spotkań, eksploracji i improwizacji. Słychać to w niemalże każdym utworze przedstawianej płyty. Maciej Sadowski (kontrabas), Dawid Lipka (trąbka), Michał Jan Ciesielski (saksofon) i Tomasz Koper (perkusja), na co dzień tworzą wiele ciekawych projektów, jak Quantum Trio, Gdańsk Necropolitan Orchestra, Zgniłość, współpracują między innymi z Marcinem Świetlickim i Tymonem Tymańskim. W prezentowanej odsłonie muzycy, znużeni nieco klasycznym graniem, ale jednocześnie dalecy od porzucania muzyki na rzecz zestawu nastrojowych dźwięków – oplatają melodyjne tematy nieokiełznanymi, młodzieńczymi aranżacjami, pełnymi zaskakujących formalnych zabiegów oraz elektronicznych brzmień.

„POŻAR W CYRKU”

Jest to singiel promujący nasz album i jednocześnie pierwsza kompozycja na płycie.

Nazwa utworu związana jest z brzmieniem kontrabasu w tym utworze: jest on „podpalony” i „zalany” przesterowanym dźwiękiem. Taka produkcja korespondowała tu z chaotycznym, gęstym i dramatycznym tematem zagranym przez instrumenty dęte. Według wszystkich członków zespołu numer nasycony jest paniką, nerwowością, atmosferą ucieczki i dezorientacją – stąd też wyobrażenie pożaru w cyrku, widzianego z perspektywy zwierząt.

„SZEPTUCHY”

Szybko uspokajamy harmider pierwszego utworu, wprowadzając nastrój spokoju, medytacji, magii, w który przenoszą nas wiedźmy z Podlasia, nazywane Szeptuchami.

„KOTOJELEŃ ZŁODZIEJ”

Wraz z Szeptuchami zostajemy w lesie i obserwujemy dziwy natury. Tym razem w roli głównej łamany taniec prezentuje wyimaginowany zwierz – KOTOJELEŃ, który okazuje się być niesfornym leśnym złodziejaszkiem.

Wyobraźnię naszą pobudziły tu doniesienia prasowe o dziwnych hybrydowych zwierzętach, widzianych przez przypadkowe osoby, nieuchwytnych niczym Yeti. Dodatkowo zachwyciła nas historia myszojeleni: te azjatyckie zwierzęta, mające być gatunkiem wymarłym, odkryto ostatnio w świetnej kondycji na terenie Wietnamu. Na dodatek są one wielkości kota!

„DZIEWIĄTY”

Utwór ten ilustruje, jak wyobrażam sobie to, co znajduje się za bajkowymi dziewięcioma górami i dziewięcioma lasami. Do poszerzenia i pokolorowania tej wizji przyczyniły się smugi gitarowe Marcina Gałązki.

„DZIADEK MRÓZ”

Na płycie znalazły się trzy części większej suity o Dziadku Mrozie. Są to utwory, do których inspirację czerpałem z moich rodzinnych stron. Znana z zimowych ekstremów Suwalszczyzna, wraz z niepowtarzalnym urokiem jej zamrożonych, a wciąż tętniących życiem krajobrazów, jest wdzięcznym tematem do snucia narracji za pomocą ilustracyjnych melodii.

Kolejne części powstawały w dużych odstępach czasowych (pierwsza z nich została napisana już w 2013 roku), ukazując nie tyle różne miejsca, co różne sposoby ich spostrzegania, zmieniające się wraz z dojrzewaniem obserwatora.

„TRZYŻBY”

Utwór w pierwszej wersji nie jest kompozycją dla Maciej Sadowski Kwadrat. Został napisany dla kwartetu smyczkowego i jest również w takiej formie wykonywany. Dzięki przearanżowaniu go przez nasz nie-jazzowy skład udało się wydobyć z niego zupełnie nową interpretację tematu. Nie do pominięcia jest tu genialne solo trąbki Dawida Lipki.

Tytuł jest głównie zabawą słowną, stawia jednak również słuchaczom zaczepne pytanie.

„ŁĄKOWO”

Jest to muzyczna ilustracja ulicy Łąkowej w Gdańsku, a w zasadzie jej niedawnej przeszłości. Dziś znajdująca się w zrewitalizowanej i tętniącej życiem dzielnicy, będąca między innymi inspirującym miejscem naszych spotkań i prób, jeszcze kilka lat temu – niebezpieczna, zamknięta dla obcych. Tymi obcymi byliśmy między innymi kilka lat młodsi my – studenci pobliskiej Akademii Muzycznej. O śmiałkach próbujących penetrować ten dziki teren opowiada właśnie ten utwór.


AUTOR: Maciej Sadowski Kwadrat 
TYTUŁ: Jazz Dla Zwierząt
WYTWÓRNIA: Eastrings Records
WYDANE: 15 listopada 2019


Artykuł powstał przy współpracy z Agencją Cantara Music.

Komentarze

komentarze

%d bloggers like this: