Związana z Uniwersytetem Muzycznym im. Fryderyka Chopina wokalistka i pianistka Julia Maria Dobrowolska wydała niedawno debiutancki album Posłuchaj. Żeby zachęcić do posłuchania, artystka opowiedziała nam w Czynnikach pierwszych o kulisach powstawania Posłuchaj.

„Nadzieja”

Ta piosenka jest najstarszym utworem na płycie. Napisałam ją, będąc w gimnazjum, więc mam do niej bardzo duży sentyment. Nadzieja to czasami ostatnia rzecz, która trzyma nas przy życiu i pozwala trwać… To ona potrafi dodać otuchy i wiary w to, że wszystko na świecie znowu zobaczymy w ciepłych barwach.

„Nie znasz”

Ten utwór zawiera w swej treści najwięcej buntu. Sprzeciwiam się w nim rzeczywistości i światu, który zamiast doceniać, potrafi bezdusznie oceniać i tłamsić ludzkie osobowości. Silny jest ten, kto mimo przeciwności i niezrozumienia potrafi pozostać wiernym sobie i swoim wartościom.

„Bądź ze mną”

Wiersz stworzyłam jako zakochana nastolatka. Są to moje myśli i odczucia, które mi wówczas towarzyszyły. Uważam, że podobnie reagują i czują ci, którzy przeżywają to piękne uczucie.

„Posłuchaj”

Piosenka wzywa do słuchania ludzi, z którymi spotykamy się na co dzień, by poświęcić im trochę czasu nawet wtedy, gdy wydaje nam się, że mają wszystko. Ważnym jest, by umieć pochylić się nad drugą osobą, choćby o to nie prosiła.

„Instrumental”

Pisząc muzykę, chciałam spróbować czegoś nowego, co będzie dla mnie większym wyzwaniem. Gdy rozpisywałam piosenki, siadałam przed kartką papieru, na której miałam już napisaną partię wokalną i harmonię. Natomiast w przypadku „Instrumentalu” kartka była zupełnie pusta i byłam ciekawa, jak poradzę sobie z jej wypełnieniem.

„List”

Utwór nie powstałby, gdyby nie mój tata, który napisał wiersz. Pisze je pod poduszkę, ale czasem coś mi podrzuci. Tekst stworzony specjalnie dla mamy, który ja ubogaciłam muzyką.

„Przyjaciel”

Opisuje wojenną historię rodzinną. Brat mojego dziadka i jego kolega zostali w tym czasie zamordowani przez hitlerowców. Nazywali się Miecio i Stasio. Obaj zginęli, będąc w moim wieku, dlatego myślałam o nich jak o moich kolegach. Gdybyśmy żyli w tym samym czasie, moglibyśmy się przyjaźnić. Im jestem starsza, tym bardziej rozumiem, co zostało im odebrane i jak okrutna potrafi być wojna.

„Niewidzialna”

Taka się czasem czuję. Czy ktoś mnie zauważy? Ktoś taki „mój”, zrozumie, przytuli i przygarnie…. Dla mnie tekst jest bardzo osobisty i poruszający.

„Leszy”

Pomysł podrzucili mi znajomi. Jest to muzyczna adaptacja legendy pochodzącej z mojego miasta. Opowiada ona o Leszym, leśnym duchu z mitologii słowiańskiej, który stanął w obronie jednej z sosen rosnących w lesie, która teraz jest najstarszą sosną w Polsce. W piosence skupiłam się bardziej na ukazaniu ludzkiej słabości, jaką jest chciwość, która doprowadziła człowieka do konfrontacji z Leszym.


AUTOR: Julia Maria Dobrowolska
TYTUŁ: Posłuchaj
WYTWÓRNIA: Wydawnictwo własne
WYDANE: 4.12.2020


Artykuł powstał przy współpracy z Agencją Cantara Music.

Komentarze

komentarze

%d bloggers like this: