Trzynasty tydzień roku 2018 czas rozpocząć. To też ten tydzień, w którym żyjemy już według nowego, wydłużonego czasu. No i nowa Tygodniówka.

Gdynia

No, może nie do końca imprezowy dzień, ale kto chce, ma w Gdyni okazję. Drugi Dom gościć będzie Septa, Sienna i Kajka. Wszystko w ramach prezentacji, takiego showcase’u kolektywu Vis Maior. Ależ się zadzieje w Gdyni w Wielki-techno-Piątek!

Kraków

W Krakowie święto. Piano Day 27 i 29 marca, więc każdy fan tego pięknego instrumentu powinien sobie te daty zakreślić, podkreślić i zaznaczyć raz jeszcze dla pewności. Kuba Płużek, Oskar Cenkier oraz Michał Gajlikowski i kwartet Nikodema Dybińskiego. O co chodzi z tym Piano Day? To międzynarodowe święto wypadające osiemdziesiątego ósmego dnia roku. Liczba trochę nazi, a trochę nie, bo pianino liczy właśnie tyle klawiszy. Pomysłodawcą przedsięwzięcia jest Nils Frahm.

No i Phèdre w Klubie RE. Warto odnotować. Akurat między tymi dwoma dniami Piano Day – 28 marca. Kto nie może, niech spróbuje zaliczyć Warszawę. W Krakowie na zaproszenie Front Row Heroes. 

Lublin

Mało się dzieje w tym tygodniu w Lublinie. Więcej będzie po świętach, ale to za tydzień. Teraz polecamy Techno_noc. W lokalnym Domu Kultury przy Krakowskim Przedmieściu 19 wystąpią Deas i Truant. Obu można kojarzyć z warszawskich parkietów, Truant rezydował w Nowej Jerozolimie, obecnie w Luzztrze. Będzie techno-moc.

Łódź

W Łodzi posucha, więc skupiamy się na sztuce i muzyce. W Galerii W Y spotkanie z członkami Glissando, którzy rozmawiać i opowiadać będą o swoim ostatnim numerze poświęconym zapisowi. W magazynie było o nośnikach (polecam dobry reportaż Dominiki Klimek o Pionierskiej), było też o partyturach. No i o tym rozmawiać będą redaktorzy Glissando. W Galerii W Y.

Poznań

W środę w poznańskim Dragonie jazzowa rewelacja ostatnich lat, czyli Pokusa promująca swój najnowszy album. Einz ukazało się 8 marca nakładem Lado ABC, więc tym bardziej warto się wybrać. W końcu trio Olter/Kryszk/Bryndal to nie przelewki, zwłaszcza gdy gra się jazz w iście punkowym stylu. 

Warszawa

Dużo za dużo jest natomiast atrakcji w Warszawie. Wiadomo, stolica. 27 marca – wtorek – to kolejna odsłona Distorted Clubu, tym razem z Phèdre w roli głównej. Do Warszawy (i Krakowa, o tym wyżej) przyjeżdża kanadyjski duet z Toronto. Będzie trochę popowo, trochę indierockowo, momentami zimnofalowo. Czyli muzycznie tak, jak w większości sytuacji z gatunku Distorted Club. Warto zwrócić uwagę też na Selfisz w V9. Tym razem pod przewodnictwem FOQL i przy udziale Jakuba Glińskiego. Weźcie ubrania, będą zielone farby. Quasi muzycznie będzie też w Mózgu, gdzie odbędzie się warszawska premiera spektaklu 16 psów. Rzecz o treserce zwierząt. Pierwsze wykonanie miało miejsce we 22 marca we Wrocławiu w ramach Przeglądu Piosenki Aktorskiej OFF.

A w Wielką Sobotę w BARdzo Bardzo trio Łagodziński/ Mazurkiewicz/ Kasperek. Do Polski przyjedzie z Kopenhagi Jędrzej Łagodziński, a Jacek Mazurkiewicz i Michał Kasperek znajdą czas w swoich bardzo napiętych kalendarzach. Z tej współpracy może wyjść naprawdę niezła mieszkanka free improv. W Magnetofonowej można właśnie przeczytać artykuł o polskiej duńskiej scenie jazzowej z rytmisk Musikkonservatorium. Jędrzej Łagodziński jest jednym z głównych bohaterów tego reportażu.

BARdzo Bardzo (Warszawa) | Chmury (Warszawa) | Dom Kultury (Lublin) | Dragon (Poznań) | Drugi Dom (Gdynia)Galeria W Y (Łódź) | Klub RE (Kraków)Mózg (Warszawa) | Piano Day (Kraków)V9 (Warszawa) |

Komentarze

komentarze

%d bloggers like this: