Parszywa dwunastka to dwanaście ulubionych utworów wybranych przez naszego gościa. W piątej odsłonie cyklu o piosenkach opowiada Daniel Spaleniak, który kilka dni temu wydał swoją czwartą płytę.

Tą płytą jest Burning Sea, prezentująca muzykę raczej o zabarwieniu filmowym. Głównie instrumentalne kompozycje odchodzą od dotychczasowej twórczości, z jaką kojarzył nam się Daniel Spaleniak. W końcu młody gitarzysta wydał wcześniej trzy folkowe albumy. Debiutując w 2014 roku płytą Dreams, Spaleniak przebojem wdarł się do muzycznego świata. Pięć lat szybko zleciało, dostarczając kolejne dwa albumy (Back Home oraz Life is Somewhere Else z ubiegłego roku).

Dla FYH Daniel Spaleniak postanowił opowiedzieć o dwunastu utworach, które najczęściej goszczą w jego odtwarzaczach i które darzy największym sentymentem. Przed wami Parszywa dwunastka i nasz dzisiejszy gość, Daniel Spaleniak.

 

Radiohead – „Reckoner” z In Rainbows

Uwielbiam całą płytę, ale ten utwór mnie jakoś niesamowicie porusza.

Jim James – „Hide In Plain Sight” z Eternally Even

Linia basowa, synty, wszystko pięknie działa.

Kraak & Smaak – „Hands of Time” (feat. Alxndr London) z Juicy Fruit

Tak dużo świetnych pomysłów w jednym kawałku to chyba nie spotkałem.

Low – „Always Trying to Work it Out” z Double Negative

Przepiękny hipnotyzujący utwór.

Nils Frahm – „Them” z Victoria Soundtrack

Frahm łączy tu po mistrzowsku dwa bardzo piękne uczucia – smutek po czymś co minęło i nadzieję na coś nowego.

A.A.L – „This Old House Is All I Have” z 2012-2018

To już jest po prostu tak cool, że bardziej się nie da.

The Beatles – „I Want You (She’s so heavy)” z Abbey Road

Mój ulubiony zespół od zawsze.

Bee Gees – „Stayin’ Alive” z Saturday Night Fever: The Original Movie Sound Track

To jest taki mistrz produkcyjny, że aż trudno uwierzyć. Nie da się nie tańczyć.

Nick Cave and the Bad Seeds – Jubilee Street z Push the Sky Away

Obiektywnie jest to bardzo prosty utwór, ale wszystko jest tu dobrane idealnie.

Ariel Pink, Dam-Funk – „Baby” z Mature Themes

Chill w najlepszym wydaniu.

Massive Attack – „Ritual Spirit” z Ritual Spirit

Bardzo bardzo lubię nowe rzeczy Massive Attack.

Warhaus – „Dangerous” z Warhaus

Sylvie Kreusch i Maarten Devoldere. Pięknie tutaj iskrzy.

Komentarze

komentarze

%d bloggers like this: