Poznajcie zespół Vivin. To bardzo ciekawy skład z austriackiego Wiednia, który zadebiutował kilka dni temu płytą KAOS. Dziś właśnie Austriacy opowiadają nam o sobie i swoich zainteresowaniach w nowym ABCD.

Vivin płytę KAOS wydali w wiedeńskiej wytwórni Seayou Records, której albumy już na FYH opisywaliśmy. Niedawno też polecaliśmy samo wydawnictwo przy okazji odsłuchu płyty. Teraz Vivin opowiadają o ważnych dla siebie utworach, artystach, zabawnych zdarzeniach i obywatelskich (europejskich) obowiązkach. Wszystko w nowym ABCD.

A jak…

„Africa”. Toto – wszyscy to kochają, nikt nie chce się do tego przyznać.

B jak…

Bonobo. Jedno z lepszych koncertowych przeżyć.

C jak…

Chaos kreatywny. Stan, który inspirował nas do stworzenia naszego nowego albumu KAOS.

D jak…

„Down in the past”. Ta piosenka była przyczyną, przez którą Ada nauczyła się grać na gitarze.

E jak…

Europa. Idźcie głosować!

F jak…

Fucking. Wieś w Austrii.

G jak…

Goofy. Zawsze kompletnie niedoceniany.

H jak…

Horst. Najgorsze imię, jakie możesz dać swojemu dziecku.

I jak..

Isle of Dogs (Wyspa Psów). Wesa Andersona.

J jak…

Japońskie jedzenie. Jedliśmy bardzo dużo podczas prac nad albumem.

K jak..

Karmic. Świetny zespół, który będziemy supporować w czerwcu.

L jak…

Miłość (Love). Najczęściej proste, czasem, ale nie zawsze potrzebne słowo.

M jak…

Moon. Wraca w 2019 roku.

N jak…

Nick Murphy. Wcześniej znany jako Chet Faker.

O jak…

OMG. Orange Mice Gaming.

P jak…

Pornocchio. Film nie dla całej rodziny.

Q jak…

Querking. Nie mylcie tego z twerkingiem. Zabawne słowo o brzydkim znaczeniu.

R jak…

Radiohead.

S jak…

Shirin Yoku. Japońskie słowo na kąpiel w lesie…. Albo po prostu powrót do korzeni.

T jak…

„Time Loops”. Nasz pierwszy radiowy singiel, który nagraliśmy jako Giantree.

U jak…

„Umami”. Mmmmm, pyszna piosenka Neuschnee.

V jak…

Vivin. Nie tylko nazwa naszego zespołu, ale także nazwisko byłego artysty prymitywizmu.

W jak…

WWF. Wydawanie pieniędzy na naturę. To jedyny sposób bycia bardziej wydajnym niż trwonienie pieniędzy na ubrania.

X jak…

Ksylofon (Xylophone). Pierwszy instrument Franzis.

Y jak…

Yppah. Kocham utwór „Film burn”.

Z jak…

Zeppelin. Oczywiście Led Zeppelin.

ABCD. The English Version

A like…

“Africa”. Toto – everybody loves it – nobody wants to admit.

B like…

Bonobo. One of the best concert experiences.

C like…

Creative chaos. A state that inspired us to write our new album KAOS.

D like…

“Down in the past”. This song was the trigger for Ada to learn to play the guitar.

E like…

Europe. Go voting!

F like…

Fucking. A village in Austria.

 G like…

Goofy. Always completely underestimated.

H like…

Horst. Worst name you could name your kid

I like…

Isle of Dogs. Wes Anderson.

J like…

Japanese Food. We ate most while producing our album.

K like…

Karmic. Great band we’ll support in June.

L like…

Love. Mostly simple, sometimes not but always necessary word.

M like…

Moon. Has a comeback in year 2019.

N like…

Nick Murphy. The former Chet Faker.

O like…

OMG. Orange mice gaming.

P like…

Pornocchio. A film not for the whole family.

Q like…

Querking. Don’t mix it up with twerking – funny word with a bad ass meaning.

R like…

Radiohead.

S like…

Shirin Yoku. Japanese word for taking a bath in the forest…or just going back to  the roots.

T like…

“Time Loops”. Our first radio single with our former band Giantree. 

U like…

“Umami”. Mmmmhh, a yummi song of Neuschnee.

V like…

Vivin. Not just our bandname, also the name of an former artist of primitivism.

W like…

WWF. Spending money to nature – it’s just one way of  being more efficient than spending a lot of money on clothes.

X like…

Xylophone. Franzis first instrument.

Y like…

Yppah. I love the song “Film burn”.

Z like…

Zeppelin. Led Zeppelin, of course.

 

Komentarze

komentarze

%d bloggers like this: