Trwa Płytowy Grudzień w FYH, więc rozdajemy kolejne paczki muzyczne. Dziś przygotujcie się na Mik Musik. A po świętach możecie się zasłuchiwać!

Do świąt już coraz mniej czasu. To jednak jeszcze nie koniec muzycznych prezentów, jakie przygotowaliśmy dla was w ramach Płytowego Grudnia.

To zdecydowanie nie pierwszy raz, kiedy Mik.Musik! zostawia kilka płyt w naszej bożonarodzeniowej skarpecie, pęczniejącej z każdym dniem i każdą kolejną wytwórnią. Założona na początku lat dziewięćdziesiątych ubiegłego wieku (tak, tak!) przez Wojtka Kucharczyka wytwórnia przyniosła nam całą plejadę artystów spod szyldu nieoczywistej elektroniki – John Lake, Wilhelm Bras, RSS B0YS, czy Tsar Poloz to tylko niektóre projekty, które pojawiły się w katalogu labelu ze Skoczowa. Przy tym na przestrzeni ponad dwudziestu lat Mik ukazał też niezliczoną liczbę muzycznych wcieleń swojego szefa, od The Complainer, przez Mołr Drammaz, tegoroczny projekt HWDJazz, aż po albumy wydawane po prostu pod nazwiskiem Kucharczyk. Płyty, które możecie wygrać w naszym konkursie, to właściwie przegląd tego, co działo się w wytwórni w tym roku (plus jeden old-timer). Do rzeczy więc!

Lautbild to jedna z muzycznych twarzy Pawła Kulczyńskiego, tworzącego też pod monikerem Wilhelm Bras. Wydany we wrześniu tego roku album Pulsus Frequens powstawał przez prawie dwa lata, czyli tak naprawdę od premiery pierwszego materiału, który ukazał się pod szyldem Lautbild, a zatytułowanego Proletkult. Projekt to próba oswojenia nieszablonowych muzycznych rozwiązań, jakie drzemią w głowie Pawła. I tak jak pierwsza płyta była bardzo bliska tego efektu, tak na tegorocznym wydawnictwie możemy znaleźć więcej dźwięków wymagających głębszego zrozumienia, czego absolutnie nie należy jednak traktować jako wady.

Rok bez materiału szefa to w Miku rok stracony. 2016 możemy więc uznać za bardzo udany. Jedną z płyt stworzonych od początku do końca przez Kucharczyka jest album Brak. Album opatrzony został bardzo wdzięczną okładką, którą pewnie niejednemu z nas przypomniała drogowe szaleństwo, za które niestety trzeba (w teorii) zapłacić. A w płaszczyźnie muzycznej to naprawdę długa przygoda. W trackliście, która obejmuje aż 19 kawałków, znalazło się miejsce na hołd dla zmarłego w tym roku Davida Bowiego („Living in post Bowie times” z cytatami z „Ashes to Ashes”). Kucharczyk puszcza też oko w kierunku pozostającego w rewelacyjnej formie Stewiego Wondera. W materiał wpleciono kilka field recordingów z ukochanej przez cały label Brazylii. Tu nie BRAK zupełnie niczego!

Z blaszki, krojony, razowy albo graham. Bartek Kujawski w wydanym niedawno, bo w końcówce listopada albumie Daily Bread serwuje słuchaczom najprawdziwszy elektroniczny patchwork. Najlepiej widać to (a chyba nawet bardziej słychać) po otwierającej materiał kompozycji „Embarassing Illumination”. I absolutnie nie poddawajcie się, jeżeli nie siądzie wam pierwszy kawałek – tak jak nie każdy lubi chlebowe piętki, tak kiedy zaczyna się dziać, wszyscy są zadowoleni. A ktoś z was z pewnością będzie zadowolony, kiedy znajdzie między innymi tę płytę w wygranej przez siebie paczce.

W zestawie od Miku znalazła się też płyta, dla której inspiracją były pojawiające się obecnie przy prawie każdej rejestracji w internecie ramki w stylu „udowodnij, że nie jesteś robotem” (no, chyba że wszystko synchronizujecie z fejsbukiem, czego nie polecamy, bo fejsbuk się skończy i co wtedy?!) Autorem materiału jest urodzony w Czechach (a wtedy jeszcze Czechosłowacji) Jakub Adamec. Płyta Are you human? Confirmed. to zwariowane zestawienie różnych stylów i próba oddania przemian, jakie Adamec przeszedł w swoim życiu – trzeba przyznać całkiem udana. Można też potupać tu i tam, więc wszystko gra!

Na koniec album, który można uznać wśród wyżej opisanych za prawdziwego seniora. 8Rolek to zabawowo-taneczny (jak opisuje to wytwórnia) projekt Bartka Kujawskiego, który wielokrotnie przewijał się w różnych konfiguracjach nie tylko w Miku. Jego płyta Fat Pigs, którą oddamy w wasze ręce, ukazała się, kiedy Lewandowski strzelał jeszcze dla Lecha, czyli w 2009. Nie wiemy, czy gdzieś jeszcze można ją dostać. W każdym razie u nas jak najbardziej!

***

Wszystko, co musicie zrobić, to wysłać nam maila na nasz specjalny adres: plytowygrudzien@fyh.com.pl. W tytule musicie napisać „Konkurs świąteczny: nazwa wytwórni, której płyty rozdajemy” (w tym wypadku „Konkurs świąteczny: Mik Musik”). A w treści maila musicie odpowiedzieć na proste pytanie: „Jaki jest Twój album roku?”

W każdej serii będziemy przedstawiać inne wytwórnie i inne albumy. Odpowiedzi możecie do nas przysyłać od dzisiaj do 23 grudnia. W Wigilię wielkie rozwiązanie całości. Podawane przez Was albumy nie muszą być związane z daną wytwórnią. Chodzi o wszystkie wydawnictwa, które ukazały się w 2016 roku.

Komentarze

komentarze