Same Suki opowiadają nam o swojej najnowszej płycie Ach, Mój Borze. To koncept-album opowiadający o… Kobiecie. Więcej w czynnikach pierwszych poniżej.

Ach, Mój Borze opowiada Helena Matuszewska.

Album Ach, mój Borze

To opowieść o Kobiecie. Szukaniu siebie i swojego głosu. Opowieśc o wyrażaniu siebie taką, jaką się jest. Bez cenzury.

„BIDO”

Od początku szuka. Oddaje się temu, gdzie prowadzą ją emocje, pragnienia, chucie. Wchodzi w Bór, w którym wszystko jest nieznane i z młodzieńczą fascynacją pragnie to poznać.

„BICZYSKO”

Nie zawsze trafia tam, gdzie jest jej dobrze. Czasem w przypływie namiętności dokonuje złych wyborów. Staje się ofiarą. Doznaje przemocy. Pragnie się wyzwolić.

„RZEKA”

Wchodzi do Rzeki, która ma jej dać oczyszczenie. Jest niczym La Llorana – kobieta, która żyła nad piękną, życiodajną Rzeką. Pragnie wyzwolenia, oczyszczenia, miłości. Ale Rzeka jest zatruta. Zdaje sobie sprawę, że jej pełne namiętności i witalności życie zamiera.

„TECHNO”

Wreszcie zauważa to, co zatruwa jej twórcze życie. Przeraża ją to, co widzi dookoła. Wpada w wir i szaleństwo. Nie chce dłużej rezygnować z Siebie.

„NO NAME”

Odkrywa w sobie moc Życia-Śmierci-Życia. Od tej pory sama bierze odpowiedzialność za swoje życie i swoje wybory. Świadomie i w pełni.

„ACH, MÓJ BORZE”

Ta świadomość pozwala jej wreszcie zatrzymać się i spojrzeć realnie na świat, który ją otacza. Głośno mówi, o tym co widzi i co jej nie odpowiada. Broni Życia wokół siebie.

„REKOMPENSATA”

Potrafi już spojrzeć realnie na swoje wybory i popełnione błędy. Nie oczekuje za nie rekompensaty, bo wie, że sama tych wyborów dokonała. Potrafi się z nich śmiać i opowiadać z przymrużeniem oka.

„CHODŹ TU DO MNIE”

Nie musi się już buntować. Odkrywa czułość, bliskość, intymność i zatapia się w tych doznaniach. Ogląda świat z zupełnie nowej perspektywy, pełnej delikatnej kobiecości.

„JESTEM”

Znajduje Siebie. „Smakuje łzy radości w tej miłości, świadoma własnej niedoskonałości”. Wreszcie potrafi być Tu i Teraz.

„WARSZAWIANKA”

Wychodzi z Boru. Zakorzeniona. Świadoma. Spokojna. Mocna w swojej Kobiecości. Będąc w pełni Sobą, jest gotowa na spotkanie Świata.

„ŁODIRITKUM”

Trafia do Miasta. Pamięta o swoich korzeniach i tradycji. Pamięta o sobie. Może teraz zanurzyć się w nową opowieść połączoną z tego, co Stare i Nowe. Jest gotowa na spotkanie Innego.


AUTOR: Same Suki
TYTUŁ: Ach, Mój Borze
WYTWÓRNIA: Verge Sound
WYDANE: 26 października 2018


Artykuł powstał przy współpracy z Agencją Cantara Music.

Komentarze

komentarze

%d bloggers like this: