Noibla opowiadają o swoim albumie Hesitation. Wyjątkowym, bo ukazującym się z naklejką 20th Anniversary of Lynx Music. Więcej w naszych czynnikach.

Krzysztof Malec: Trudno jest opowiadać o dźwiękach, dlatego zawsze staram się odsyłać i zachęcać do posłuchania choćby fragmentów utworów, które zamieściliśmy na naszej stronie, na Facebooku oraz YouTubie. Zagraliśmy i zaśpiewaliśmy muzykę naturalną, bliską w odbiorze, tak aby można było poczuć emocje zawarte w tekstach. Nie lubimy hałasu i to słychać, natomiast uwielbiamy przestrzeń w aranżacji. Tak też zbudowaliśmy utwory, każdy dźwięk, który jest nagrany, jest ważny, wszystkie inne przypadkowe, odrzuciliśmy podczas miksów. Dzięki temu dźwięki, które pozostały, mają przestrzeń aby zabrzmieć, linie melodyczne wokali mają przestrzeń, mogą zachwycić niuansami i smaczkami. Właśnie te „smaczki” to jest to, co lubię najbardziej. Jednak aby je usłyszeć, aranżacje utworów muszą być idealne – do tego dążyliśmy, nagrywając Hesitation.

Artur Chachlowski: Album wypełniony jest spokojną, nieśpieszną, chwilami wręcz uduchowioną muzyką. Myślę, że w takich właśnie klimatach głos Katarzyny brzmi najlepiej. Jej wokalne interpretacje w utworach „Faux Pas”, „Utani” czy „Metanoia” brzmią po prostu znakomicie. Gra całego zespołu także może się podobać. Jest na tej płycie kilka naprawdę znakomitych momentów, jak na przykład solo zagrane przez Krzysztofa Malca w „Metanoi”. Palce lizać!

Grzegorz Elsync radio-elitacafe.ayz.pl: Zdradzę też rąbka tajemnicy, że w najbliższej audycji zagramy z długo wyczekiwanej płyty grupy Noibla. Płyty genialnej, płyty której słucha się z zapartym tchem, od pierwszego do ostatniego utworu, i później od początku.

„FAUX PAS”

Na początku płyty i utworu „Faux Pas” użyliśmy egzotycznego instrumentu perkusyjnego „rainstick”. Bardzo nam się ładnie wkomponował w podkład pod obój. Utwór o długim artrockowym początku przechodzącym w świetnie zagrany na oboju temat przewodni przez Pawła Nyklewicza. Dźwięki, które nagrał, pokazują jego wielki talent i fakt że nieprzypadkowo jest wiodącym solistą Filharmonii Krakowskiej. Tytuł utworu jest przewrotnym obrazem otaczającego nas pędzącego świata, sugerując, że to właśnie ten zagoniony świat popełnia wobec nas faux pas i nie bardzo wiemy, jak na to zareagować. W utworze wprowadziliśmy ciekawe połączenie nastrojowego oboju z brzmieniem gitary vintage, co sumaryczne stworzyło liryczne, a zarazem niespokojne brzmienie utworu.

„ONE MINUTE MORE”

Saksofon plus gitara klasyczna, dwa różne światy, a jednak bardzo spójne – uzupełnione w końcówce utworu o analogowe pompatyczne solo, które przechodzi w wspaniałe dźwięki saksofonu. W „One minute more” pojawia się gitara klasyczna. Kasia, oprócz zdolności wokalnych, przez wiele lat kształciła się na kierunku gitary klasycznej i to słychać w tym fragmencie utworu „One minute more”. Utwór ten przekonuje, jak ważna jest każda minuta naszego życia i upomina, aby nie marnować tych chwil. Jest to też utwór dedykowany tacie Kasi, który zmarł w okresie, gdy komponowaliśmy utwory na płytę „Hesitation”.

„UTANI”

Utani to kraina wiecznej szczęśliwości, do której każdy z nas chce wracać poprzez nasze wspomnienia z dzieciństwa. Pozytywne wydarzenia, w których braliśmy udział, wspomnienia, powodują, że czujemy się szczęśliwi (potwierdzają to badania naukowe). W utworze klasyczne elektryczne gitary lekko chropowate i płynące w przestrzeni, tworzą ambientowe podkłady. Utwór w założeniu miał być bardzo spójny, od początku do końca, bez nagłych zmian dynamicznych. Całość złamana delikatną solówką na klawiszach oraz płacząca niespokojną gitara w końcowej części utworu – bardzo melodyjne, piękne dźwięki gitary.

„ATLANTIS”

Nowoczesny wstęp z melodyjną gitarą tworzy bardzo optymistyczny nastrój. Utwór w swoim założeniu miał być ciepły i prosty w odbiorze. Całość okraszona ambientowymi syntezatorowymi loopami. „Atlantis” jest bardzo bogaty aranżacyjnie, jest też jednym z trzech utworów, które będą promować płytę Noibla Hesitation, utwór ten jest idealny na otwarcie setlisty na koncertach. W warstwie tekstowej „Atlantis” namawia do realizacji swoich pomysłów i marzeń, pomimo wszelkich trudności jakie napotykamy. W „Atlantis” warto zwrócić uwagę na lekko jazzujące solo saksofonu sopranowego, polecam, Darek zagrał to rewelacyjnie.

„COMING HOME”

Utwór bardzo subtelny, gdzie każdy dźwięk jest falą emocji. Warto wsłuchać się w smaczki harmonii. „Coming home” powstał z fascynacji innym utworem, który jest zbudowany na bardzo ciekawym układzie akordów, niby kłócących się ze sobą pod względem tonacji, a jednak pasujących do głównej linii melodycznej, chodzi o utwór „Calling you” z filmu „Bagdad cafe” śpiewany przez panią o nazwisku Jevetta Steele.

„CISTERCIAN BELL”

W początkowej wersji kompozycyjnej był to utwór o bardzo gęstym aranżu. W miarę jednak słuchania i szukania brzmienia zminimalizowaliśmy instrumenty do koniecznego minimum – dzięki temu całość stała się  spójna i zyskała na brzmieniu. Jest to bardzo zwarta kompozycja. W trakcie aranżowania miał aż trzy wersje, wybraliśmy tę najbardziej dynamiczną. Jest to utwór, w który podmiany partii klawiszy z  refrenów robiliśmy na ostatnią chwilę, tuż przed tworzeniem „taśmy matki”, ale warto było do ostatniej chwili walczyć o idealne brzmienie.

„METANOIA”

Nawiązanie do przeszłości – oldskulowe brzmienie melotronu, rhodesa nadaje ton całości. Jest to bardzo piękna kompozycja o bardzo chwytliwym refrenie. Powinna mieć wersję radiową, gdyż wersja płytowa (pełna) jest nieco za długa. Być może skrócimy „Metanoię” gdy będziemy nagrywać wersję polskojęzyczną, a taka na pewno powstanie. Dodatkowo sugeruję zwrócić uwagę na solo na Hammondzie, jest jedyne w swoim rodzaju, praktycznie nie do powtórzenia. Takie partie solowe należy nagrać na „setkę” i zostawić – tak też było w tym przypadku.

„HESITATION”

Kontrabas wyróżnia się na tle gitary i syntezatorowych loopów. Spokojna solówka na Hammondzie przechodzi w niespokojne dźwięki gitary. Pojawiający się w tym tytułowym utworze kontrabas powoduje, że mocno odchodzimy od artrockowej stylistyki. Takie też było założenie dla tej kompozycji, poszukujemy nowych rozwiązań, nowego klimatu, może na kolejnej płycie ponownie rozszerzymy instrumentarium. Partia kontrabasu rewelacyjnie przeplata się z wokalami oraz solem klawiszy i gitary. Ostre rockowe solo gitary i delikatne wokale, poezja, bardzo lubimy takie kontrasty.

„ITS’ALL HAVE”

Na zakończenie utwór, który dopełnił i uspokoił klimat płyty. Bardzo pozytywny, tak trochę dla zresetowania się i nabrania dystansu do trudnej tekstowej rzeczywistości. Utwór dynamiczny, świetny na koncerty, szczególnie warte uwagi jest „szalone” solo gitary na zakończenie utworu i na zakończenie płyty. Ten utwór przypomina mi trochę jeden z utworów na płycie Holidays in Eden grupy Marillion, „Cover My Eyes”.


AUTOR: Noibla
TYTUŁ: Hesitation
WYTWÓRNIA: LynxMusic
WYDANE: 20 marca 2018


Komentarze

komentarze

%d bloggers like this: