Wyjątkowo inaczej, bo bez podziału na utwory. Ale w przypadku Bambino tak być musiało, bo album Joanny Szumacher to udźwiękowiony audiobook lub – w wersji limitowanej – artbook. U nas właścicielka wytwórni -Super- i łódzkiej galerii W Y oraz współautorka Kopyt Zła opowiada o swoim najnowszym wydawnictwie Bambino.

Pomysł na płytę wziął się z bardzo prozaicznego powodu. Mam w domu gramofon Adam Unitra Fonica, do którego brakowało mi igły. Szukałam i szukałam tej igły i okazało się, że to w Łodzi produkowano gramofony Unitry. To tutaj tworzono ten kultowy gramofon Bambino. Nie chciałam dosłownie opisywać całej historii Bambino, byłoby to nudne i wydawało mi się typowe. Postanowiłam opowiedzieć historię chłopca, który przybywa do dużej Łodzi z malutkiej wielkopolskiej wsi. Jego bagażem jest przenośny Bambino i tak z nim po tym mieście podróżuje.

Dlaczego Łódź? Po prostu w niej mieszkam, już ponad dekadę. Mam tu galerię, organizowałam koncerty i festiwal. Tutaj mam swoją pracownię, więc naturalne wydawało mi się zbudowanie narracji właśnie w tym mieście. Musiałam zrobić research, tworząc to opowiadanie: jak wyglądała Łódź przełomu lat siedemdziesiątych i osiemdziesiątych. Żeby dowiedzieć się, jak wyglądało to miasto, dużo czytałam, oglądałam stare zdjęcia i pocztówki, przeglądałam kroniki filmowe czy filmy, których akcja działa się w Łodzi, tak żeby trafnie opisać klimat miasta. Interesował mnie, i to dość mocno, wygląd Dworca Kaliskiego. Pojawia się on momentami w kilku scenach, na przykład w serialu Daleko do szosy. Stary dworzec, który opisywałam w opowiadaniu, już nie istnieje. Zabytek zastąpiono brzydką architekturą.

Prace nad opowiadaniem szły mi dość opornie. Nie jestem pisarką, więc momentami ciężko było znaleźć odpowiednie słowa. Piosenka promująca wydawnictwo, a która znalazła się na własnoręcznie zrobionej przez Sebastiana Buczka płycie, mam nadzieję, że nie zawiera zbędnego sentymentalizmu, że jej ogólny charakter jest współczesny. Nie chciałam robić wydawnictwa retro, to mnie w ogóle nie interesowało. To, że „Mija”, bo taki tytuł nosi ten utwór, znalazł się na płycie winylowej, jest pomysłem Sebastiana i nawiązaniem do pocztówek dźwiękowych, które w końcu były odtwarzane na Bambino. Całość nagrań powstała w domowym zaciszu. Od Patryka Pietrzaka, który czyta całe opowiadanie, dostałam surowe pliki z nagraniem, do którego stopniowo dodawałam swoje dźwięki i melodie. Audiobook jest dostępny za darmo na soundcloudzie, dlatego że płyta winylowa oraz dołączona do niej książka są wydane tylko w 10 kolekcjonerskich egzemplarzach. Sam artbook zawiera napisane opowiadanie wzbogacone zrobionymi przeze mnie w różnych sytuacjach zdjęcia. Fotografie w części pochodzą z iPhone’a, w głównej mierze jednak analogiem.

Sama treść opowiadania mówi o podróży, o zmianie. W zasadzie jest fikcją literacką, postać Łukasza, z niewielkimi wyjątkami, nie istnieje.


AUTOR: Joanna Szumacher
TYTUŁ: Bambino
WYTWÓRNIA: AltanovaPress / wydanie własne
WYDANE: 5 listopada 2017 / 1 stycznia 2018


Komentarze

komentarze

%d bloggers like this: