Nowy album CLANN wydał wraz z końcem 2017 roku, bo w grudniu. Że głupi to czas wiedzą wszyscy ci, którzy kiedyś takich terminów spróbowali. O płytach pisze się najczęściej (a) w ogóle lub (b) w styczniu. Umniejszając randze wydawnictwa. A u nas w styczniu CLANN opowiada o Seelie, nic nie umniejszając płycie.

„CAVES”

Muzyka z całego albumu ściśle łączy się z naszym filmowym projektem KIN Fables. Ten kawałek powstał w parze z klipem, który nakręciliśmy w opuszczonej kopalni kwarcu około dwie godziny od Montrealu. Latem kopalnia wypełniona jest wodą, ale zimą (kiedy kręciliśmy) wszystko jest pokryte lodem. Lodem najczystszym i najbardziej błękitnym, jaki kiedykolwiek widziałem. Można dojrzeć, co jest pod jego taflą aż na 40 stóp głębokości… Chodzenie po takim lodzie jest jednocześnie niesamowicie piękne i przerażające.

„ONCE AGAIN”

Jako autorzy nigdy nie wiemy, jak zacznie się i skończy dana piosenka. Ta poszła swoją drogą, przez trzy czwarte swojej długości zapraszając do delikatnego tańca, żeby następnie wybuchnąć epickim, wręcz katartycznym końcem. Nie kwestionujemy tego, gdzie piosenki się zaczynają i gdzie kończą, po prostu płyniemy wraz z emocjami. „Once again” to taki utwór, który można na długo zapętlić, jako że początek i koniec bardzo dobrze się zazębiają.

„THE FAERIE COURT (UNDER SUN)”

W szkockim i irlandzkim folklorze magiczne krainy można dojrzeć jedynie o zmroku, czyli w jedynym momencie pomiędzy nocą a dniem. Ta jakość czasu i energii – życie pomiędzy dwoma stanami, pomiędzy snem a rzeczywistością – to powracający temat w naszym projekcie. Ten utwór to jedna z dwóch stron monety – drugą jest „Faerie Court (Under Moon)”.

„DARK ANGEL”

Tworząc tę piosenkę, wyobrażałem sobie jakąś duszę melancholijnie zawodzącą z powodu bycia wyrzutkiem. Na końcu jednak udaje jej się porozmawiać z innym aniołem – aniołem światła.

„HOSTS OF THE AIR”

Wróżki często porywają śmiertelników w różne eteryczne podróże – czasem dla zabawy, czasem by ich podręczyć. Zostawiają ich potem w stanie nienaruszonym – jedynie w lekkim osłupieniu i zmieszaniu.

„CLOSER”

To mój faworyt. Powstał na zachodnim wybrzeżu Kanady, w Tofino. Naprawdę czarujące miejsce.

„THE STOLEN CHILD”

Długie intro tej piosenki – solo na skrzypcach – zostało skomponowane przez skrzypaczkę Chloe Picard. Solo to doprowadziło do powstania kolejnego filmu krótkometrażowego z serii KIN Fables, którego premiera przewidziana jest jeszcze w styczniu 2018. Podczas kręcenia puszczaliśmy je tancerzom, którzy poruszali się w jego rytm i melodię.

„THE FAERIE COURT (Under Moon)”

To siostrzany kawałek „The Faerie Court (Under Sun)”, w którym zagłębiliśmy się w bardziej mistyczne, ciemne rejony. Chciałem nim wzbudzić emocje, jakie towarzyszyłyby tajemniczemu spotkaniu w lesie podczas pełni księżyca, któremu skanduje prawdziwie czysty głos.

„UNSEELIE”

W folklorze magicznych krain duchy dzielą się na dwie grupy: The Seelie (dobre wróżki) i The Unseelie (złe wróżki). Te ostatnie nie sprzyjają śmiertelnikom – nie można im ufać. Ale mimo że ten kawałek zaczyna się mroczniejszym klimatem, przechodzi potem tam, gdzie jest światło. Z Unseelie do Seelie.

„I HOLD YOU”

Tę piosenkę napisałem dla mojego młodszego brata, który odszedł w 2016 roku.


AUTOR: CLANN
TYTUŁ: Seelie
WYTWÓRNIA: House of Youth Records
WYDANE: 1 grudnia 2018


Komentarze

komentarze

%d bloggers like this: