Poznajcie artystów pierwszego, rozgrzewkowego dnia Dour Festival.

Tegoroczna edycja belgijskiego festiwalu, w ślad za pomysłem z roku 2015, będzie trwała aż 5 dni. W zeszłym roku dodatkowy dzień, podczas którego koncerty odbywały się tylko na głównej z festiwalowych scen, był elementem programu kulturalnego pobliskiego miasta Mons, jako europejskiej stolicy kultury. W tym roku to po prostu dodatkowy dzień koncertów skupionych głównie wokół Last Arena… chociaż nie do końca, bo tego dnia mały warm up czeka nas też na nowej scenie, dedykowanej producentom muzyki elektronicznej: Cubanisto Dancing. W każdym razie już w środę 13 lipca meldujemy się na polu namiotowym, skąd mimo szampańskiej atmosfery warto wyrwać się chociażby z trzech powodów:
 
The Vaccines
 
 
Przed weekendem muzyczne serwisy obiegła wiadomość o odejściu z zespołu perkusisty, Pete’a Robinsona. Przyczyna oficjalnie podana do wiadomości to nowe muzyczne wyzwania, przed jakimi stanął. W każdym razie rozstanie odbyło się w przyjaznej atmosferze wzajemnego zrozumienia, a zespół będzie koncertował dalej zgodnie z planem. Jedną z pierwszych okazji do zobaczenia Brytyjczyków w nowym składzie osobowym (jeszcze nie wiadomo, kto zostanie nowym perkusistą) będzie właśnie Dour Festival. Na pewno usłyszymy na nim materiał z wydanego w ubiegłym roku albumu English Grafitti. Zespół zapowiadał też prace nad nowym materiałem, ale w tej sytuacji trudno oczekiwać, żeby panowie zdążyli przygotować koncertowo nowe kawałki. Kto nie słuchał Vaccines w gimnazjum (albo później), ten ciapa i pod scenę marsz!
 
La Colonie de Vacances
 
 
To nie będzie zwykły koncert, tak jak La Colonie de Vacances nie jest zwykłym zespołem. To koncertowy kolektyw, składający się z czterech grup: Marvin, Papier Tigre, Electric Electric i Pneu (nie mylić z australijskim Pnau!). Jedenastu muzyków występuje jednocześnie na czterech scenach okalających tłum. To jedno z najbardziej efektownych przedsięwzięć na francuskiej scenie muzycznej. Projekt na tyle spodobał się w ubiegłym roku Gregowi Saunierowi z grupy Deerhoof, że zaproponował muzykom wspólny występ. Dla lepszego wyobrażenia odsyłamy do wideo powyżej. W realiach klubowych robi to ogromne wrażenie, a w festiwalowej odsłonie może być tylko ciekawiej. Co ciekawe, zespoły z powodzeniem koncertują też osobno, chociaż główną osią ich działalności pozostają rozbudowane produkcyjnie występy pod szyldem La Colonie de Vacances. Pozycja obowiązkowa!
 
Baloji
 
 
Organizatorzy Dour Festival co roku z radością prezentują dużą liczbę projektów wywodzących się z kultur pozostających poza sferą Zachodu. Na 28. edycji festiwalu usłyszymy i zobaczymy solidną reprezentację Demokratycznej Republiki Konga, która zepnie klamrą line-up beligjskiej imprezy. Ostatniego dnia zagrają świetnie znani w Polsce Konono No1, natomiast pierwszego wystąpi człowiek wielu talentów – poeta, kompozytor, scenarzysta i stylista – Baloji. Swoją drogą artyści zaliczyli jedną, całkiem ciekawą współpracę. A Baloji, początkowo związany z belgijskim kolektywem Staflam zdecydował już parę lat temu o rozpoczęciu kariery solowej. Od tego czasu wydał trzy albumy: Hotel Impala, Kinshasa Succursale oraz epkę 64 Bits and Malachite. W swojej muzyce łączy tradycyjne kongijskie brzmienia z elektroniką, samplerami i… rapem. W wydaniu live podobno naprawdę daje radę, co rzecz jasna wnikliwie sprawdzimy!
 

JAK WYGRAĆ?

1. Zadanie konkursowe polega na odpowiedzeniu na proste, naprawdę proste pytanie:

W JAKIM MIEŚCIE ODBYWA SIĘ DOUR FESTIVAL?
2. W losowaniu karnetów wezmą udział maile nadesłane na adres:
3. W tytule maila prosimy podać hasło „DOUR”.
4. W treści maila proszę podać:
– odpowiedź na pytanie konkursowe
– imię i nazwisko
5. Termin nadsyłania zgłoszeń mija 24 czerwca 2016 roku o godzinie 15.00
Rozstrzygnięcie konkursu 24 czerwca 2016 roku, tuż po godzinie 20.00
Wyniki konkursu zostaną ogłoszone w postaci aktualizacji tego artykułu, a zwycięzcy zostaną powiadomieni drogą mailową.

Komentarze

komentarze