Trwa Płytowy Grudzień w FYH, więc rozdajemy kolejne paczki muzyczne. Dziś przygotujcie się na Triangle. A po świętach możecie się zasłuchiwać!

Triangle Records, wytwórnia prowadzona przez Sergeia Hanolainena, mijający rok zaliczy do tych z gatunku bardziej udanych. Wielki powrót MAAAA, do tego kilka innych ciekawych premier wydawniczych i koncerty. Tak, Triangle wie, co to znaczy dobry noise, a sam Hanolainen przygotował jeden z lepszych hałaśliwych albumów 2016 roku. To co, przypomnimy sobie, jak to leciało?

Rok 2005 i pierwsze wydawnictwa sygnowane nazwą Triangle – album nagrany przez Segreia jako Maa oraz dwa inne projekty. Od tego początku do dnia dzisiejszego wytwórnia prowadzona przez urodzonego w Pietrozawodsku artystę zdołała wypuścić w świat ponad pięćdziesiąt płyt i kaset magnetofonowych, w tym takich uznanych producentów jak Burial Hex, Heinz Hopf, Kriminaaliset Metsänhaltijat czy Philipp Volokitin pod różnymi pseudonimami. Dużo, naprawdę sporo uzbierało się tych tytułów, a każdy albo barwny, albo ciekawy.

W tym roku Triangle również wypuściło niezłą wydawniczą ofensywę. Przede wszystkim powrót MAAAA w albumie Abhorrence and Dismay, kaseta Francuza Tourette’a Proximité du Murmure, epka Purgista oraz Nikita Division w wykonaniu DEAFAULTA. Do tego skandynawski, wcale nie hygge pierwiastek, czyli Dan Johansson jako Sewer Election i jego album Wreck, który łączy ze sobą klasyczny noise i industrialne, pełne ciemnych szwedzkich nocy dźwięki. Ogólnie chaos, hałas i ogromna ilość przesterów.

W worku od Triangle-Mikołaja mamy wspomniane Abhorrence and Dismay, płytę solidną i wciągającą swoją prostotą z jednej, a z drugiej strony różnorodnością. Sergei Hanolainen może być dumny. Wstydzić nie mają się czego także twórcy kompilacji HARD PANNING (the ultimate contemporary cut-up harsh noise international compilation), harsh noise’owej składanki w stylu cut-up, czyli dużo cięć, dużo nagłych zwrotów akcji, hałasu (a jakże!), ale hałasu ciekawego, momentami delikatnego i poetyckiego (jak u Kazumy Kuboty). Wśród wykonawców MAAAA, Jaakko Vanhala, Purgist czy Ahlzagailzehguh. Dzieje się sporo, czasem aż ciężko nadążyć. 

I jeszcze Szwecja. Ponownie, jak wyżej, Dan Johansson, ale tym razem w projekcie Heinz Hopf z Matthiasem Andressonem. Na Gothenburg obaj postawili na szorstkie, bardzo minimalistyczne kolaże dźwiękowe, bezkompromisowy, czysty harsh noise.

***

Wszystko, co musicie zrobić, to wysłać nam maila na nasz specjalny adres: plytowygrudzien@fyh.com.pl. W tytule musicie napisać „Konkurs świąteczny: nazwa wytwórni, której płyty rozdajemy” (w tym wypadku „Konkurs świąteczny: Triangle Records”). A w treści maila musicie odpowiedzieć na proste pytanie: „Jaki jest Twój album roku?”

W każdej serii będziemy przedstawiać inne wytwórnie i inne albumy. Odpowiedzi możecie do nas przysyłać od dzisiaj do 23 grudnia. W Wigilię wielkie rozwiązanie całości. Podawane przez Was albumy nie muszą być związane z daną wytwórnią. Chodzi o wszystkie wydawnictwa, które ukazały się w 2016 roku.

Komentarze

komentarze