Już dziś w Cafe Kulturalna wystąpi Coldair.

Tobiasza Bilińskiego wszyscy znamy z projektu Kyst, z którym muzyk zwiedził „pół świata” i jeszcze całą Polskę wzdłuż i wszerz. Od jakiegoś czasu Kyst spokojnie sobie drzemie, natomiast Coldair, poboczny projekt Tobiasza ma się w najlepsze. Co prawda to słowo „poboczny” raczej już straciło na aktualności, bo Coldair koncertuje gdzie tylko się da, stale odwiedzając Stany Zjednoczone i inne kraje.

Coldair na koncie ma dwa długogrające albumy – wydany w 2010 roku Persephone i dołożony rok później Far South. Najnowszy, Whose Blood, miał ukazać się pierwotnie w marcu, jednak różne przeciwności losu zmusiły Bilińskiego do przesunięcia premiery na kwiecień. Teraz wiemy, że płyta numer trzy pojawi się jakoś po wakacjach. Czekać trzeba długo, ale w tym czasie można słuchać pierwszego singla zapowiadającego Whose Blood, „Sign”.


Podczas gigu w Kulturalnej na pewno będzie można usłyszeć nowe nagrania. Jeśli komuś nazwa „Coldair” mówi niewiele, bądź też nie mówi nic, to ma okazję, by ten stan rzeczy zmienić. Biliński i zespół dziś w Cafe Kulturalna. Start o godzinie 22.

Komentarze

komentarze