W poniedziałek Miron Grzegorkiewicz postawił „kropkę nad i” i zamknął rozdział swojego życia pod tytułem „M8N wydaje THE ULSSS”, udostępniając THE ULSSS last show.

Z tej okazji poprosiliśmy, by Miron Grzegorkiewicz zaprezentował sam siebie w formie naszego alfabetu. W ABCD były członek HOW HOW, obecnie współtworzący duet Giorgio Fazer (wydali swój album live w walentynki) i głównodowodzący projektem M8N opowiada o ważnych dla siebie projektach, hasłach, podejściu do życia i… Wszystkiego dowiecie się z lektury ABCD.

Zanim to nastąpi, polecamy odsłuch The ULSSS last show.

A jak… Autentyczność jako podstawa postawy artystycznej.

B jak… Brutalizm, bo psucie może być inspirujące.

C jak… Cepelia jako antysymbol w sięganiu do tradycji.

D jak… The Doors, czyli jeden z ważniejszych zespołów moich czasów nastoletnich.

E jak… Estonia, bo to mój pierwszy showcase z projektem solowym.

F jak… Frusciante (John) jako wzór podążania za pasją.

G jak… Góry, zawsze fascynujące!

H  jak… HOW HOW czyli pierwszy poważny zespół, w którym grałem.

I jak… Ignorancja (nadmierna) powodująca ogłupienie

J jak… Japonia, intrygująca odmienność.

K jak… Kultura, o którą należy dbać jak o zdrowie własne.

L jak… Limbo, najlepsza platformówka, w jaką grałem.

M jak… Mad Season za piękny album i chyba ostatni porządny album grunge’owy.

N jak… Niemoc dosięgająca każdą wrażliwą osobę.

O jak… Opresja ze strony drapieżników, której nie można się bać.

P jak… Potrzeba doświadczania jak źródło elastyczności odbierania bodźców.

R jak… Rzeczywistość, jej smak i zapach.

S jak… Synestezja pozwalająca oświetlić nasze doświadczenie z innej strony.

T jak… Twarz, w którą patrzysz każdego dnia.

U jak… Urbex, bo dzięki temu pojęciu poznałem fotografię Katarzyny Miszczak.

W jak… Warszawa, bo to najbliższe mi miasto.

Z jak… Zvex za przyczynienie się do rynku szalonych, butikowych konstrukcji muzycznych.

 

Komentarze

komentarze

%d bloggers like this: